Może baaardzo spodobała Ci się jedna z moich chust, a może nosidło. I nie możesz spać po nocach? Pisz śmiało. Może jeszcze nie jest sprzedane.
MATERIAŁ, najlepiej bawełna, len. Materiał nie może być za gruby i sztywny .Bardzo dobra jest flanela, sztruks, płótno o grubości płótna pościelowego. Proszę zwrócić uwagę na lewą i prawą stronę materiału, będzie je obydwie widać. Najlepiej, jeśli uda się kupić materiał obiema stronami dobrymi. Jeśli nie, to w ogon chusty można wszyć ozdobny panel lub kieszeń, z tego samego materiału co chusta, lub innego pasującego.
Potrzeba około 2,3m tkaniny o szerokości 70cm. Chusta powinna być dłuższa jeśli będzie ją nosiła osoba wysoka, lub o mocnej budowie ciała. Długość chusty można ustalić mierząc długość od ramienia do przeciwległego biodra, razy dwa i dodajemy długość ogona, czyli mierzymy od ramienia do takiej wysokości, na której chcemy, żeby kończył się ogon.
Zwykle tkaniny mają szerokość 1,5m. Przecinamy więc kupon na pół, wzdłuż dłuższej krawędzi. Otrzymujemy dwa kupony materiału o wymiarach 2,3mx0,7m.
KÓŁKA, bez których chusta na kołkach nie istnieje, powinny być metalowe lub plastikowe. Średnica od 5cm do 8cm, w zależności od grubości tkaniny.

KRAWĘDZIE. Kupon ma dwie krawędzie, jedną fabryczną i drugą postrzępioną, po przecięciu tkaniny.
Podkładamy krawędzie i obszywamy. Podkladamy ok. 3cm, wtedy krawędzie będą miękkie i nie będą się odciskały na nóżkach dziecka. Jeśli podoba nam się brzeg fabryczny, można go nie obszywać, jest bardzo wytrzymały, i chusta będzie szybciej gotowa.
Tak wygląda obszyta krawędź
RAMIĘ chusty. To jest mój własny pomysł na ramię chusty, jeśli się wam podoba, możecie z niego skorzystać.
Odwracamy obszyty materiał lewą stroną do góry. Składamy krawędzie tak, żeby spotkały się na środku i przypinamy szpilkami
Odwracamy materiał z powrotem na prawą stronę.
Znów składamy krawędzie do środka.
Ponownie odwracamy chustę lewą stronądo góry. Górne rogi przesuwamy do środka, tak, żeby nachodziły na siebie pod kątem, nie równolegle.
Zaginamy górną krawędź na około 10-15cm. W miejscu zagięcia umieszczamy kółka.
Podkładamy brzeg, przypinamy szpilkami i przeszywamy kilka razy. Ja zwykle przeszywam jak ramkę. Nie tylko w poprzek materiału, ale i wzdłuż. Dzięki temu krawędzie chusty nie będą się rozchodziły i osłabiały szwów poprzecznych.
Obszywamy drugą krótką krawędź. Można teraz sprawdzić czy chusta ma odpowiednią długość, jeśli jest za długa można skrócić. Jeśli jest za krótka, to TUTAJ pokażę jak przedłużyć ozdobić ogon chusty.
Tak wygląda gotowa chusta
Jeśli podoba wam się opis, lub jest niezrozumiały, proszę śmiało do mnie pisać kontakt